Pułapka Zdolności

Zdolność do myślenia to nie to samo, co umiejętność myślenia. Jedni mają więcej zdolności, inni mniej. Zdolność to dar niebios. Jest rozpoznawana poprzez błyskotliwość, bystrość, gładką wymowę, wyczucie przestrzeni, poczucie humoru. Ludzie obdarzeni takimi zewnętrznymi oznakami zdolności, dość łatwo przekonują innych do swego zdania. Niektórzy robią to niezbyt uczciwie, nie słuchają, nie dbają o porządne zbadanie przesłanek, rozważenie argumentów i poprawne wnioskowanie. Nie chodzi im o dochodzenie do prawdy ani o zrozumienie, lecz o uzyskanie przewagi nad innymi, najlepiej przez krytykę i zapędzenie partnera w rozmowie w kozi róg. Przewaga w wymianie zdań poprawia im samopoczucie. Uzyskiwana przez lata, staje się niebezpieczna. Powoli zatruwa im umysł. Utrwala ich dobre zdanie o sobie ponad miarę. Prowadzi do nałogu posiadania racji, czy wręcz niemożności przyznania jej komuś innemu.

Taki stan to już przywara, to nałóg, to pułapka. Edward de Bono nazywa ją pułapką inteligencji. Mnie nazwa pułapka zdolności wydaje się bardziej trafna. Ludzie zdolni wpadają w nią często. Oni noszą ją w sobie. Wpadają w różny sposób, jedni głębiej, inni płycej, nie mówię, że wszyscy. Każdy ma przecież inny wachlarz zdolności, inną historię, inne otoczenie, od którego wiele zależy. Jeśli jesteś osobą zdolną albo bardzo zdolną i na dodatek młodą, to prawdopodobnie już w wpadłeś.

Czy można się wydobyć z pułapki zdolności ? Tak, sposobem jaki znam, jest uczciwość w myśleniu i w rozmowach. Trzeba przestać oszukiwać siebie i innych. Trzeba zacząć analizować cudze poglądy i je cenić. Czasem, po rozpatrzeniu innych punktów widzenia można wrócić do sądu pierwotnego, czasem przyjąć inny pogląd lub stworzyć nowy. Trzeba zacząć myśleć porządnie. Porządnie to znaczy systematycznie, konstruktywnie i do końca. Zdobycie umiejętności poprawnego myślenia nie jest trudne, wymaga nieco czasu i odrobinę systematyczności. Pierwsze ćwiczenia, podane tu i w innych polecanych miejscach, są proste. Dzięki temu zrozumienie metod, które prezentują, jest łatwe. Te same metody stosuje się później do spraw trudnych. Ćwiczyć trzeba. Nie można nauczyć się myśleć bez praktyki. Drogę do poprawnego myślenia można przejść w różnym tempie. Szybkość ma swoje zalety, ale wolniej też można. W końcu tempo i jakość myślenia to dwie różne sprawy. Osoby myślące wolniej mają w sobie więcej pokory, uważniej słuchają innych, mogą potrzebować więcej informacji i rozważać więcej przesłanek. Ich myślenie może być bardziej twórcze a wnioskowanie bardziej trafne.

Skoro dążenie do przewagi, prowadzi do pułapki zdolności, to czy można je ignorować. Czy można ignorować konkurencję innych. Odpowiedź brzmi nie. Chodzi o to, by dążenie do przewagi osiadło na swoim miejscu, wśród cech dojrzałości a na przejawy konkurencji reagować rozsądnie. Człowiek zdolny i inteligentny, człowiek o prawdziwej klasie jest dyskretny, skromny, a w potrzebie stanowczy. Zdolności, prawy charakter, wykształcenie, sympatia wobec innych, budzą szacunek. Zdolności są również zobowiązaniem, wobec siebie i wobec innych. Pytanie, co zrobiłeś ze swymi zdolnościami czeka. Niech zdolności i inne cechy Twego umysłu dojrzeją, jak szlachetne wino. Do tego potrzebna jest praca, Twoja własna. Wykonaj ją. Różne kursy, treningi pomogą Ci. Nie dopuść, by Twoje zdolności stały się niewolnikiem przywar, nieopanowanych emocji, popędów i służyły do popełniania głupstw.