Kaizen, to więcej niż metoda, to kultura

Fala kreatywności opływa świat. Najpierw dopłynęła do ludzi sztuki i nauki a inni albo jej nie widzieli, albo udawali, że nie widzą. Gdy szumiąc odsłoniła się jako Kaizen i jeszcze w kilku innych postaciach, książęta przemysłu i wielkich pieniędzy zrozumieli, że fala zaleje ich państewka. Zrozumieli, że :

To be creative or not to be.

Zwykle jest to przedstawiane łagodniej - doskonal się albo zgiń.

Kaizen oznacza stopniowe, uporządkowane i ciągłe ulepszenie, podnoszenie wartości, poprawę, postęp, udoskonalenie. W odniesieniu do człowieka to postawa wobec życia. W przedsiębiorstwie to coś, co określa się jako kultura firmy, albo filozofia pracy. Oznacza doskonalenie umiejętności i czynności wszystkich pracowników, wszystkich komórek i przedsiębiorstwa jako całości. Oznacza zorganizowane doskonalenie działań, funkcji i struktury. Toyota, dzięki Kaizen, w ciągu pięćdziesięciu lat stała się największym koncernem samochodowym świata i jest to przykład spektakularny.

Kaizen ma swoje przykazania:

Kaizen to ciągle udoskonalanie. Jeśli zabraknie ciągłości albo doskonalenia, to nie Kaizen. W słowach osiągnięcie, wdrożenie, odkrycie ukryta jest granica w czasie. Cechą „zwykłego biznesu” jest trwanie, ale nie oznacza to rozwoju i zmian na lepsze. W Kaizen nie ma określonego horyzontu czasowego dla udoskonaleń i nie ma czegoś takiego jak zwykłe trwanie.

Nie każda zmiana jest udoskonaleniem w sensie Kaizen, np. nie można tak myśleć o reformach służby zdrowia. Kaizen wymaga utrzymania a nie pogorszenia standardów jakości, procedur i wydajności. W Kaizen udoskonalenie może być małym krokiem, albo przełomową innowacją wpływającą na życie całej organizacji. W Kaizen nie może być dreptania w miejscu, ani kroków wstecz. To może być głębsze. Widzę w Kaizen zgodność z dorobkiem klasyków kreatywności świata zachodniego i jedną różnicę związaną z naciskiem na ciągłość.

Każdego dnia trzeba coś w organizacji poprawić. Niektóre zmiany można przeprowadzić z marszu a inne powinny uzyskać zgodę przełożonych. Akceptacja zmian na lepsze i w ogóle zainteresowanie przełożonych propozycjami zmian buduje atmosferę ciągłego udoskonalania. Ale aby tak było, kierownictwo musi zacząć od siebie i zmienić swój stosunek do podwładnych, to znaczy przestać dzielić organizację na samych siebie, czyli ludzi zdolnych do innowacji i roboli. Ludzie doświadczeni pracą wiedzą, że nie jest to takie proste.

W Kaizen ważne są techniki wizualizacji i myślenia obrazem. Chodzi o to, by komunikować się skutecznie łącząc obraz i słowo oraz wykorzystywać diagramy i wykresy do przedstawiania problemów i znajdowania rozwiązań. Rysunki i wykresy są również narzędziami do oceny zmian.

Przeczytaj wywiad z Masaaki Imai, światowym ekspertem KAIZEN w magazynie CXO
KAIZEN w Polsce
Zajrzyj na stronę KAIZEN Institute

Skoro napisałem o Kaizen, powinienem wspomnieć o innych drogach organizacji do doskonałości. Te drogi to tak zwane metodyki zarządzania jakością. Są to jednocześnie strategie i praktyczne przewodniki prowadzące poprzez precyzyjnie określone kroki, wsparte odpowiednią strukturą organizacyjną, w stronę doskonałości organizacji. Są w odniesieniu do wiedzy o organizacji i jej otoczeniu oraz do szczegółowych metod rozwiązywania problemów, jak most do filarów. Obecnie najbardziej znane są :

Istnieją inne metodyki bardziej skupione na konkretnych przedsięwzięciach i branżach, np. w branży IT są RUP, MSF, MITP ...